środa, 1 maja 2013

Everything Healthier

Jak zawsze wpadam na coś genialnego zdecydowanie za późno. Dlaczego dopiero teraz dowiedziałam się o OCM (oczyszczaniu twarzy olejkami) ?! Tą metodę odkryłam dzięki mojemu kremowi bb, który trzeba zmywać trochę inaczej niż zwykły makijaż, czyli olejami właśnie. Pogrzebałam trochę w sieci i okazało się, że mają one świetny wpływ na cerę i nie tylko. tutaj i tutaj macie szerzej wyjaśnione na czym to wszystko polega, a jeśli rozejrzycie się po blogach znajdziecie masę recenzji. Moja mikstura składa się na razie tylko z olejku rycynowego i oliwy z oliwek. Stosuję ją dopiero od kilku dni, ale już mogę powiedzieć, że bardzo przypadła mi do gustu:)

A tak z innej beczki. Chyba najwyższy czas zacząć ćwiczyć. Nie obraziłabym się widząc troszeczkę bardziej płaski brzuch i mniejsze uda. Zwłaszcza, że lato się zbliża. I nie chcę być chuda, tylko zdrowa.
A oto mój plan:

sobota, 20 kwietnia 2013

Tarcza szmato!

Stało się. Mój szanowny młodszy brat kupił sobie playstation, a ja nie mogłam się powstrzymać, żeby nie dorwać pada w swoje łapki. Ciągle narzekam na brak czasu, a mimo to wypełniam go sobie bezsensownymi zajęciami. Tak, gry już stały się moim nowym zajęciem, któremu zapewne będę się od czasu do czasu namiętnie oddawać. I już tego żałuję, bo mogłabym w tym czasie na przykład uczyć się na pamięć składu pasty do zębów, by błyszczeć na chemii albo zapoznawać się z twórczością jakiegośtam poety od baroku. A zamiast tego mogę skakać po latarniach i rzucać kulami ognia. Też fajnie.

niedziela, 24 marca 2013

The best of my life

Zauważyłam, że jak jestem czymś podekscytowana, cieszę się na samą myśl o tym i wyobrażam sobie jak będzie fajnie to prawie zawsze nic z tego nie wychodzi i czeka mnie mega rozczarowanie. Jakiś wyjazd, wyjście ze znajomymi, impreza czy choćby zwykły dzień zmieniają się w chałę.
Z kolei wyjście, które ma być mega nudne, impreza na którą nie mam ochoty iść, spontaniczny wypad czy dzień, którego potwornie się boję i jestem przekonana, że wszystko zawalę, cudownie okazują się być pełne miłych niespodzianek, nowych znajomości i niezapomnianych chwil. Ja pytam: jak to się dzieje?
Po ostatnim weekendzie obiecałam sobie: nigdy więcej kreowania przyszłości. Nie chcę kończyć rozczarowana i znudzona bardziej niż to konieczne. Idź na żywioł dziewczyno i żyj teraźniejszością. Dobra, spróbuję.

środa, 6 marca 2013

"Podążasz za grupą, pomyśl kim dla nich jesteś"

Ostatnio przyjaciółki zaciągnęły mnie do Kfc z ramach, powiedzmy, obiadu. Zgodziłam się, bo poprzednio ja wybierałam miejsce (a było tam znacznie zdrowsze jedzenie niż we wspomnianym fast-foodzie). Zamówiłyśmy jakiś wielki kubełek z ostrym czymśtam w środku i zaczęłyśmy jeść. Po kilku kęsach stwierdziłam, że do tej pory miałam rację unikając fast-foodów. Nie dość, że nie dobre to jeszcze tuczące.
Ale moim koleżankom jakoś to nie przeszkadzało. Podobnie jak dziesiątkom innych ludzi, których wciąż przybywało w kolejkach do kasy. Rozglądam się, a tam czego dusza zapragnie - młodzi, starzy, przystojni, pryszczaci, dziunie, kujoni. No matko! Co ludzi tak ciągnie do tych niezdrowych "restauracji"? Nie mam obsesji na punkcie zdrowego jedzenia, ani pięknej sylwetki (chociaż zaczynam intensywne wyszczuplanie niektórych partii przed wakacjami), ale jakoś odrzucają mnie takie miejsca jak McDonald czy Kfc. Dobra, jak raz na ruski rok coś tak przegryzę to nic mi się nie stanie, ale nie ma mowy, żebym jadała tam częściej.


czwartek, 14 lutego 2013

I forgot about Valentine's Day until I went out of my house and saw soooo cute lovers (ugh!). Go somewhere else to be in love! 

poniedziałek, 11 lutego 2013

"I know very little about acting. I'm just an incredibly gifted faker"

Hi!
Although I've got winter break I had to go to school today for one hour. I was talking with my teacher about my monodrama contest. She is so creative! I've got few good ideas too, so I think I'll make  a fine show. I'm afraid jury a little bit. I hope they won't harshly criticize me. Anyway, there's a lot of work ahead of me.

niedziela, 10 lutego 2013

Hello!
I decided that I will be watching one film every evening in this winter break. There's so many movies which I want to see so badly, but I didn't have a time before! Now, when I have, I can watch few of them from my must-see list. On friday I was watching The Illusionist and yesterday The Hunger Games. I have no movie-plans for today yet. Alice in Wonderland maybe? :)